Przejdź do głównej zawartości

Ale upał...!

                                     Lato w pełni!!!
Prywatne archiwum 
Lekkie zwiewne stroje to, moim zdaniem najlepszy wybór na nadchodzące dni.  Upał daje czadu, jest naprawdę gorąco, zdarzają się burze. kiepsko się sypia nawet przy otwartym oknie, ale mimo wszystko lubię lato. Można teraz odsłonić trochę cała i pokazać to, czym warto się pochwalić:) To taki mój pomysł na walkę z własnymi kompleksami, nie chce już, żeby moja własna głowa mnie ograniczała- wiecie, co mam na myśli, wszystko siedzi w nas. Zazwyczaj największym naszym wrogiem, jesteśmy, my sami.


Ja postaram się być dla siebie łagodniejsza, i bardziej przychylniej na siebie patrzeć. Bo przecież, nie można przez całe życie się krytykować. Jak już jest to moje upragnione lato, zamierzam w pełni z niego korzystać , będę nosiła sukienki, i inne letnie stroje, odsłaniając swoje nogi . Chociaż uważam, że mogłyby wyglądać lepiej.  Na chwilę obecną, pozostaje mi tylko  się pogodzić z tym, co mam. Zaczęłam ubierać buty na małym obcasie,, żeby przyzwyczaić swoje stopy , które, są chyba największym moim kompleksem , osobiście uważam., że w odkrytych batutach wyglądają nieco dziwacznie, Niestety jest to, spowodowane schorzeniem , którym  obdarzył mnie figlarny los, na co nie ma większego wpływu.  Ale przecież nie mogę wszystkiego wiecznie ukrywać, bo takie, a nie inne przekonania, na temat mojego wyglądu przez lata huczały mi w głowie. Skutecznie mnie blokując, odbierały mi  radość płynącą z pełni życia. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Seksualni- NIE aseksualni !!!

Źródło: internet  Wiele powstało artykułów na ten temat. Takich jak: "Trzecia płeć  na wózku Zapraszam do przeczytania, polecam :) "-To znaczy tylko jedno , że nadal mamy  problem z postrzeganiem osób z niepełnosprawnościami ,  jako ludzi w pełni seksualnych . Co dla mnie jest dziwne, ponieważ człowiek od dziecka ,  aż  do końca swoich dni jest seksualny  .Choroba ,czy inna niepełnosprawność nie odbiera nam tego   Są niepełnosprawni mężczyźni , i niepełnosprawne kobiety, a nie tylko  jednopłciowi   niepełnosprawni, dlatego uważam, że powinno się coś zmienić w tej sprawie. Np. toalety dla niepełnosprawnych kobiet i mężczyzn osobno. Nie jesteśmy jedną " niepełnosprawną płcią "   Nie można nas wszystkich wsadzić do jednego worka,  przysługują nam te same prawa i obowiązki , co „zdrowym ludziom „ CHCEMY  ŻEBY NAS ZAUWAŻONO I TRAKTOWANO NORMALNIE!! Każda kobieta na wózku, chce czuć się piękna ,atrakcyjna i adorowana przez mężczyzn( ja bardzo to lubię :)) mężczyźni p

Kim jest "Kaleka"?

„Świat kaleki” – Bywa niekiedy odmienny od rzeczywistości , jest w nim ciemno , czuć wszechobecny smutek .Nie chcesz tak żyć, nikt nie chce . „Kaleką” może być każdy z nas , wcale nie mam teraz namyśli osób niepełnosprawnych , nigdy nie użyłabym tego słowa , w tym  kontekście,   bo ono nas obraża. Prywatne archiwum „Kaleka”- według mnie to osoba, która nie potrafi się cieszyć z tego , co ma , z niczego nie jest zadowolona . We wszystkim potrzebuje aprobaty i pomocy innych osób , niestara się niczego osiągnąć,  bo dawno temu usłyszała , że się nienadane do niczego . Jak to , typowa osoba o tych  słonościach    uwierzyła bez problemu  w te słowa , zamknęła się na cały świat . Ma nieustanne pretensje do wszystkich, ale nigdy  nie do siebie.  Uważa , że jest zwolniona z normalnego życia , sama sobie zabrała do niego prawo , kiedy pogodziła się z tym ,że inni nazywają ją „Kaleką”. Ona, jak  to ona, nigdy nie była wystarczająco silna by wyrażać swoje zdanie. Lubiła podporządkowywać

Majówka :)

                                                                 Witajcie kochani 😊 Jak Wam minęła majówka ?- u mnie dosyć sporo się działo ,wczoraj grill z gradem :D na szczęście ja nie zmokłam :P     w dni poprzednie zakupy , kawa z babcią     Michała – naprawdę super z niej kobieta. Następnie pyszny obiad   z moim skarbem. Pogoda nam dopisała, było bardzo słonecznie i ciepło.  Poznałam   koleżanki z pracy mojego chłopaka.       Poraz kolejny odwiedziłam Chorzów- coraz bardziej podoba mi się to miasto .Przejechałam się znów tramwajami, które uwielbiam .   To wszystko w poniedziałek , był to, bardzo intensywny dzień . Niedziela też "pracowita "  wypad na rynek w Jaworznie, lody, zimne piwko i słońce :D Udane dni za nami i jeszcze więcej  takich przed nami  😊                                                               Naładowałam się pozytywną energią, znowu mam siłę do walki z tym co przyniesie los. Mogę odhaczyć kolejne punkty na swojej liście rzeczy,