Przejdź do głównej zawartości

Dwa światy- różniące się dosłownie wszystkim.

Dwa światy- różniące się dosłownie wszystkim. Przeplatają się wzajemnie, w jednym tkwię ja, a drugim on. Daleko od siebie, niepewni własnej przyszłości, stoimy nad przepaścią. Od chwili, gdy go poznałam mój świat nabrał barw.  Chciałabym, zrobić krok w jego stronę, lecz paraliżuje mnie strach. Boję się bólu, rozczarowania, samotności, niespełnionej miłości, dowiedziałam się , że nie zakończył wszystkich spraw. Broniłam się przed jego czarem , lecz na próżno . Pewnego dna, utkwił mojej głowie, nie mogę go z niej wyrzucić. Jest jak choroba zakaźna nieuleczalna, można byłoby powiedzieć, że to idealny wstęp do pięknej historii miłosnej. Niestety prawda jest bolesna, to się nie uda, może gdybyśmy byli na innej planecie, albo znajdowali się parę lat temu wstecz to, kto wie, ale na pewno nie teraz, i tu ….
Zbyt wiele nas dzieli, nigdy nie będziemy do siebie pasować, los się pomylił, źle rozłożył karty ….  Jednak wbrew całemu mojemu światu i wszystkim otrzymanym znakom, z całej siły zapragnęłam by do mnie przeniknął, stał się moim pragnieniem, przekleństwem, obsesją, – Dlaczego, tak niewiele nas łączy, a tak wiele dzieli?-  Wiem, że przeciwności się przyciągają, ale życie to nie baśń pod tytułem „Piękna i Bestia ‘’.  Jesteśmy jak odgrodzeni niewidzialną szybą, która niepozwana nam się do siebie zbliżyć.  Najwyraźniej jego strach jest mocniejszy od mojego, może on chce , żebym odpuściła . Jednak ja nie potrafię, jest coś, co mnie do niego przyciąga, zrobię wszystko, aby zburzyć ten dzielący nas mur.  Niewiele o sobie wiemy, każdy z nas ma sekrety, bardzo pragnę poznać jego sny, myśli, marzenia, i ukryte na dnie duszy pragnienia … Nie mogę spać, ciągle myślę, co muszę zrobić, by znaleźć się bliżej niego. Czy nasze dwa światy, staną się kiedyś jednym….?


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Seksualni- NIE aseksualni !!!

Źródło: internet  Wiele powstało artykułów na ten temat. Takich jak: "Trzecia płeć  na wózku Zapraszam do przeczytania, polecam :) "-To znaczy tylko jedno , że nadal mamy  problem z postrzeganiem osób z niepełnosprawnościami ,  jako ludzi w pełni seksualnych . Co dla mnie jest dziwne, ponieważ człowiek od dziecka ,  aż  do końca swoich dni jest seksualny  .Choroba ,czy inna niepełnosprawność nie odbiera nam tego   Są niepełnosprawni mężczyźni , i niepełnosprawne kobiety, a nie tylko  jednopłciowi   niepełnosprawni, dlatego uważam, że powinno się coś zmienić w tej sprawie. Np. toalety dla niepełnosprawnych kobiet i mężczyzn osobno. Nie jesteśmy jedną " niepełnosprawną płcią "   Nie można nas wszystkich wsadzić do jednego worka,  przysługują nam te same prawa i obowiązki , co „zdrowym ludziom „ CHCEMY  ŻEBY NAS ZAUWAŻONO I TRAKTOWANO NORMALNIE!! Każda kobieta na wózku, chce czuć się piękna ,atrakcyjna i adorowana przez mężczyzn( ja bardzo to lubię :)) mężczyźni p

Kim jest "Kaleka"?

„Świat kaleki” – Bywa niekiedy odmienny od rzeczywistości , jest w nim ciemno , czuć wszechobecny smutek .Nie chcesz tak żyć, nikt nie chce . „Kaleką” może być każdy z nas , wcale nie mam teraz namyśli osób niepełnosprawnych , nigdy nie użyłabym tego słowa , w tym  kontekście,   bo ono nas obraża. Prywatne archiwum „Kaleka”- według mnie to osoba, która nie potrafi się cieszyć z tego , co ma , z niczego nie jest zadowolona . We wszystkim potrzebuje aprobaty i pomocy innych osób , niestara się niczego osiągnąć,  bo dawno temu usłyszała , że się nienadane do niczego . Jak to , typowa osoba o tych  słonościach    uwierzyła bez problemu  w te słowa , zamknęła się na cały świat . Ma nieustanne pretensje do wszystkich, ale nigdy  nie do siebie.  Uważa , że jest zwolniona z normalnego życia , sama sobie zabrała do niego prawo , kiedy pogodziła się z tym ,że inni nazywają ją „Kaleką”. Ona, jak  to ona, nigdy nie była wystarczająco silna by wyrażać swoje zdanie. Lubiła podporządkowywać

Majówka :)

                                                                 Witajcie kochani 😊 Jak Wam minęła majówka ?- u mnie dosyć sporo się działo ,wczoraj grill z gradem :D na szczęście ja nie zmokłam :P     w dni poprzednie zakupy , kawa z babcią     Michała – naprawdę super z niej kobieta. Następnie pyszny obiad   z moim skarbem. Pogoda nam dopisała, było bardzo słonecznie i ciepło.  Poznałam   koleżanki z pracy mojego chłopaka.       Poraz kolejny odwiedziłam Chorzów- coraz bardziej podoba mi się to miasto .Przejechałam się znów tramwajami, które uwielbiam .   To wszystko w poniedziałek , był to, bardzo intensywny dzień . Niedziela też "pracowita "  wypad na rynek w Jaworznie, lody, zimne piwko i słońce :D Udane dni za nami i jeszcze więcej  takich przed nami  😊                                                               Naładowałam się pozytywną energią, znowu mam siłę do walki z tym co przyniesie los. Mogę odhaczyć kolejne punkty na swojej liście rzeczy,