Przejdź do głównej zawartości

Atrakcyjność na kółkach...

        

                  Witajcie moi drodzy.




Prywatne archiwum 
Dziś zajmiemy się nowym tematem związanym z atrakcyjnością kobiet na wózkach…Nie wiem, czy to jest tylko moje wrażenie, ale wydaję mi się, że sposób patrzenia mężczyzn na kobiety z niepełnosprawnością się zmienia. Widzą w nas pęknę, mega atrakcyjne panie, a nie biedne zagubione dziewczynki. To pewnie jest spowodowane różnymi akcjami, projektami, no i przede wszystkim tym, że kobiety zaczynają same siebie widzieć inaczej...

Wiem, na własnym przykładzie, jak może być trudne spojrzenie na siebie z innej perspektywy , sama długo nie mogłam pogodzić się z życiem na wózku. Kiedy nikt nie wdział zamykałam oczy, i wyobrażałam sobie jak samodzielnie chodzę.  Choć moja rodzina, i bliscy znajomi, zawsze traktowali mnie jak równego sobie człowieka.  Ja od najmłodszych lat czułam się inna, pragnęłam żyć tak ja oni, mogę się przyznać, że zazdrościłam im bardzo. Byłam święcie przekonana o tym, że przez wózek niczego nieosiągane.   Pamiętam, co robiłam, jako nastolatka, umieszczałam tylko zdjęcia twarzy lub do połowy sylwetki, ale nigdy, przenigdy w całości. Niestety rodziło to, komplikacje w spotkaniach z facetami, gdyż musiałam przed randką wszystko wyjaśniać, żeby nie doznali szoku. Zazwyczaj jednak rezygnowali ze spotkania, nic nie mówiąc lub tłumacząc, że to nie jest dla nich, -mogłaś powiedzieć mi wcześniej!! Pewnego dnia ,stwierdzałam, że mam dosyć informowania przed planowaniem wspólnego wyjścia „słuchaj jestem na wózku”,- postanowiłam dodać zdjęcie w całości, i zobaczyć co się stanie, ku mojemu zdziwieniu reakcja była pozytywna. dostawałam naprawdę wiele wiadomości o rożnych treściach...  :D Przyznam się ,że nawet mi to schlebiało , wbrew pozorom , to właśnie Ci Panowie pomogli mi uwierzyć we własną atrakcyjność . Jak każda kobieta potrzebowałam komplementów… Czułam się coraz pewniej , zapragnęłam nosić sukienki , spódniczki , zdaję sobie sprawę , że moje ciało. jest dalekie od ideału , ale ja i tak będę pokazywać to co dała mi natura :D Oczywiście mam kompleksy , parę rzeczy bym zmieniła w swoim wyglądzie , w gruncie rzeczy się akceptuję .Tak, tak uważam , że jestem piękna , i atrakcyjna – myślisz  , że jestem nieskromna i narcystyczna , trudno :D Naprawdę lubię obecny stan…                 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Seksualni- NIE aseksualni !!!

Źródło: internet  Wiele powstało artykułów na ten temat. Takich jak: "Trzecia płeć  na wózku Zapraszam do przeczytania, polecam :) "-To znaczy tylko jedno , że nadal mamy  problem z postrzeganiem osób z niepełnosprawnościami ,  jako ludzi w pełni seksualnych . Co dla mnie jest dziwne, ponieważ człowiek od dziecka ,  aż  do końca swoich dni jest seksualny  .Choroba ,czy inna niepełnosprawność nie odbiera nam tego   Są niepełnosprawni mężczyźni , i niepełnosprawne kobiety, a nie tylko  jednopłciowi   niepełnosprawni, dlatego uważam, że powinno się coś zmienić w tej sprawie. Np. toalety dla niepełnosprawnych kobiet i mężczyzn osobno. Nie jesteśmy jedną " niepełnosprawną płcią "   Nie można nas wszystkich wsadzić do jednego worka,  przysługują nam te same prawa i obowiązki , co „zdrowym ludziom „ CHCEMY  ŻEBY NAS ZAUWAŻONO I TRAKTOWANO NORMALNIE!! Każda kobieta na wózku, chce czuć się piękna ,atrakcyjna i adorowana przez mężczyzn( ja bardzo to lubię :)) mężczyźni p

Kim jest "Kaleka"?

„Świat kaleki” – Bywa niekiedy odmienny od rzeczywistości , jest w nim ciemno , czuć wszechobecny smutek .Nie chcesz tak żyć, nikt nie chce . „Kaleką” może być każdy z nas , wcale nie mam teraz namyśli osób niepełnosprawnych , nigdy nie użyłabym tego słowa , w tym  kontekście,   bo ono nas obraża. Prywatne archiwum „Kaleka”- według mnie to osoba, która nie potrafi się cieszyć z tego , co ma , z niczego nie jest zadowolona . We wszystkim potrzebuje aprobaty i pomocy innych osób , niestara się niczego osiągnąć,  bo dawno temu usłyszała , że się nienadane do niczego . Jak to , typowa osoba o tych  słonościach    uwierzyła bez problemu  w te słowa , zamknęła się na cały świat . Ma nieustanne pretensje do wszystkich, ale nigdy  nie do siebie.  Uważa , że jest zwolniona z normalnego życia , sama sobie zabrała do niego prawo , kiedy pogodziła się z tym ,że inni nazywają ją „Kaleką”. Ona, jak  to ona, nigdy nie była wystarczająco silna by wyrażać swoje zdanie. Lubiła podporządkowywać

Majówka :)

                                                                 Witajcie kochani 😊 Jak Wam minęła majówka ?- u mnie dosyć sporo się działo ,wczoraj grill z gradem :D na szczęście ja nie zmokłam :P     w dni poprzednie zakupy , kawa z babcią     Michała – naprawdę super z niej kobieta. Następnie pyszny obiad   z moim skarbem. Pogoda nam dopisała, było bardzo słonecznie i ciepło.  Poznałam   koleżanki z pracy mojego chłopaka.       Poraz kolejny odwiedziłam Chorzów- coraz bardziej podoba mi się to miasto .Przejechałam się znów tramwajami, które uwielbiam .   To wszystko w poniedziałek , był to, bardzo intensywny dzień . Niedziela też "pracowita "  wypad na rynek w Jaworznie, lody, zimne piwko i słońce :D Udane dni za nami i jeszcze więcej  takich przed nami  😊                                                               Naładowałam się pozytywną energią, znowu mam siłę do walki z tym co przyniesie los. Mogę odhaczyć kolejne punkty na swojej liście rzeczy,