Przejdź do głównej zawartości

Cel + Motywacja = Sukces.

                                             Witajcie :)
Ten czas naprawdę szybko leci , nie tak dawno był początek roku , a już mamy maj.

Czekam z utęsknieniem na lato , będę mogła się poopalać , i powygrzewać w słońcu , Muszę kupić sobie ładne bikini , żeby się jakoś reprezentować :D Planuję, w tym roku odwiedzić siłownie , ponieważ trzeba o siebie zadbać ,tak na poważnie bez wymówek .  Wyznaczanie sobie celów, jest dla mnie bardzo ważne, zmusza do robienia czegokolwiek, motywuje do działania. Nie mogę przecież całe życie „ siedzieć na tyłku „ bo zmarnuje je , a jak wiadomo nie dostanę w prezencie drugiego , więc muszę dbać o to , które mam .

Wdziałam kilka zdjęć, zmotoryzowanych dziewczyn, które są na siłowni, więc skoro one mogą, to ja też. Wiem, że znajdę w sobie wystarczająco siły, i motywacji. Czasem wystarczy tylko, chcieć by móc, wszystko zależy od podejścia. Owszem bywa niekiedy bardzo trudno , ale wiem , z własnego doświadczenia ,że warto chociażby tylko dla samego siebie , albo wyłącznie po, to by uzyskać satysfakcje .Mnie ogromnie cieszy, gdy uda mi się zrobić, nawet najmniejszą czynność samodzielnie. Zresztą jak słyszę „ Ty nie możesz tego zrobić „ – to od razu uruchamia mi się mechanizm, ja nie mogę? – Udowodnię Ci, że mogę wszystko, jeśli tego chce. Nie można się załamywać, tylko dla tego, że jest się na wózku. Choćby z tego powodu, że nie wybraliśmy sobie tego losu, jedyne co, możemy zrobić , to zaakceptować obecny stan rzeczy , i robić wszystko co, jest w naszej mocy , by móc w każdej sekundzie życia , powiedzieć sobie, jestem szczęśliwy. Mam jak każdy, takie dni, kiedy chciałabym, żeby życie się już skończyło, odnoszę wtedy wrażenie, że brak mi już sił, ale to bzdura. Kiedy, budzę się następnego dnia , szukam nowych możliwości, uważam , że nie ma sytuacji bez wyjścia, każdy problem da się rozwiązać .Nigdy zdrowa nie będę, już się z tym pogodziłam, i wyznaczyłam sobie własny cel - po prostu, muszę poszukiwać pozytywów płynących z tego, jaka jestem. Pamiętajcie, jeśli macie cel, i motywacje, to osiągniecie wszystko, czego pragniecie.
 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Seksualni- NIE aseksualni !!!

Źródło: internet  Wiele powstało artykułów na ten temat. Takich jak: "Trzecia płeć  na wózku Zapraszam do przeczytania, polecam :) "-To znaczy tylko jedno , że nadal mamy  problem z postrzeganiem osób z niepełnosprawnościami ,  jako ludzi w pełni seksualnych . Co dla mnie jest dziwne, ponieważ człowiek od dziecka ,  aż  do końca swoich dni jest seksualny  .Choroba ,czy inna niepełnosprawność nie odbiera nam tego   Są niepełnosprawni mężczyźni , i niepełnosprawne kobiety, a nie tylko  jednopłciowi   niepełnosprawni, dlatego uważam, że powinno się coś zmienić w tej sprawie. Np. toalety dla niepełnosprawnych kobiet i mężczyzn osobno. Nie jesteśmy jedną " niepełnosprawną płcią "   Nie można nas wszystkich wsadzić do jednego worka,  przysługują nam te same prawa i obowiązki , co „zdrowym ludziom „ CHCEMY  ŻEBY NAS ZAUWAŻONO I TRAKTOWANO NORMALNIE!! Każda kobieta na wózku, chce czuć się piękna ,atrakcyjna i adorowana przez mężczyzn( ja bardzo to lubię :)) mężczyźni p

Kim jest "Kaleka"?

„Świat kaleki” – Bywa niekiedy odmienny od rzeczywistości , jest w nim ciemno , czuć wszechobecny smutek .Nie chcesz tak żyć, nikt nie chce . „Kaleką” może być każdy z nas , wcale nie mam teraz namyśli osób niepełnosprawnych , nigdy nie użyłabym tego słowa , w tym  kontekście,   bo ono nas obraża. Prywatne archiwum „Kaleka”- według mnie to osoba, która nie potrafi się cieszyć z tego , co ma , z niczego nie jest zadowolona . We wszystkim potrzebuje aprobaty i pomocy innych osób , niestara się niczego osiągnąć,  bo dawno temu usłyszała , że się nienadane do niczego . Jak to , typowa osoba o tych  słonościach    uwierzyła bez problemu  w te słowa , zamknęła się na cały świat . Ma nieustanne pretensje do wszystkich, ale nigdy  nie do siebie.  Uważa , że jest zwolniona z normalnego życia , sama sobie zabrała do niego prawo , kiedy pogodziła się z tym ,że inni nazywają ją „Kaleką”. Ona, jak  to ona, nigdy nie była wystarczająco silna by wyrażać swoje zdanie. Lubiła podporządkowywać

Majówka :)

                                                                 Witajcie kochani 😊 Jak Wam minęła majówka ?- u mnie dosyć sporo się działo ,wczoraj grill z gradem :D na szczęście ja nie zmokłam :P     w dni poprzednie zakupy , kawa z babcią     Michała – naprawdę super z niej kobieta. Następnie pyszny obiad   z moim skarbem. Pogoda nam dopisała, było bardzo słonecznie i ciepło.  Poznałam   koleżanki z pracy mojego chłopaka.       Poraz kolejny odwiedziłam Chorzów- coraz bardziej podoba mi się to miasto .Przejechałam się znów tramwajami, które uwielbiam .   To wszystko w poniedziałek , był to, bardzo intensywny dzień . Niedziela też "pracowita "  wypad na rynek w Jaworznie, lody, zimne piwko i słońce :D Udane dni za nami i jeszcze więcej  takich przed nami  😊                                                               Naładowałam się pozytywną energią, znowu mam siłę do walki z tym co przyniesie los. Mogę odhaczyć kolejne punkty na swojej liście rzeczy,