Coś na kształt kartki z pamiętnika.

Coś na kształt kartki z pamiętnika! Nigdy nie byłam osobą jakoś bardzo przebojową, ale przez ostatnie wydarzenia w moim życiu, coraz bardziej czuję, jak zamykam się na świat i innych ludzi. Zauważyłam, że jest mi bardzo trudno komukolwiek zaufać, najtrudniejsze są jednak stany lękowe, moment w którym boję się na przykład zadzwonić lub odebrać telefon, to w tych czasach zupełnie normalna czynność,a dla mnie czasami niewykonalne zadanie. Od jakiegoś czasu nawiązywać kontakty z nowymi ludźmi, poznać ich przez internet bo dla mnie to jest najdroższa opcja, jednak jest mi trudno utrzymać znajomość, która trwa dłużej niż kilka dni. Jestem ciekawa, czy tak mi już zostanie? Wstawanie z łóżka Robi się coraz większym problemem, coraz rzadziej to robię, w łóżku mam praktycznie wszystko co mi jest potrzebne do egzystencji, piloty do telewizora chociaż wcale nie oglądam telewizji, ale nigdy nic nie wiadomo więc są, telefon, czytnik, ładowarki, przedłużacz, chusteczki, różaniec. Zauważyłam również, że bardzo schudłam brak apetytu to mój problem jest, dzisiaj mamy tłusty czwartek, a ja nawet nie mam ochoty na pączka. Brakuje mi siły do wielu rzeczy, najprostsze rzeczy stały się dla mnie jak zdobycie mount Everest, kochani moi obserwatorzy, czytelnicy trzymaj się kciuki, żebym jakoś przetrwała ten trudny okres swojego życia.

Komentarze

katarzyna_nieslanczyk

Copyright © Zmotoryzowana